AXA łączy siły z Comarchem, aby upowszechnić bransoletki ratujące życie

Ubezpieczyciel AXA i Comarch Healthcare połączyły siły i dzięki ich współpracy bransoletki monitorujące parametry życiowe będą dostępne dla każdego, kto może potrzebować stałej, całodobowej opieki.

Ubezpieczyciel AXA i Comarch Healthcare, spółka należąca do firmy informatycznej Comarch, połączyły siły i dzięki ich współpracy bransoletki monitorujące parametry życiowe będą dostępne dla każdego, kto może potrzebować stałej, całodobowej opieki. Stoi za nią doświadczony zespół ratowników medycznych centrum monitoringu Comarch Healthcare. Opaskę życia i dostęp do opieki będzie można kupić w ramach ubezpieczenia na życie „Puls życia z opaską monitorującą”, które właśnie weszło do oferty AXA.

– Stworzyliśmy to ubezpieczenie, bo chodziło nam o zapewnienie poczucia bezpieczeństwa osobom, które bardziej niż pieniędzy potrzebują opieki. Myśleliśmy przede wszystkim o seniorach, bo ich najtrudniej jest objąć ochroną na życie ze względu na wysoką składkę, która rośnie wraz z wiekiem. Nie wprowadziliśmy jednak ograniczenia wieku, więc ubezpieczenie z opaską mogą również dla siebie kupić osoby młode cierpiące na choroby przewlekłe. To zupełnie nowe myślenie o roli ubezpieczyciela – podkreśla Aleksandra Polakowska-Szymańska, dyrektor departamentu rozwoju produktów w AXA.

Inicjatywa AXA i Comarch jest nowością w Polsce. Dotąd żaden ubezpieczyciel nie zaoferował takiej opieki komercyjnie. Polisę można zawrzeć u agentów wyłącznych AXA.

– Myślimy już jednak o poszerzeniu skali i partnerstwach z bankami, firmami leasingowymi, telekomami czy platformami e-commerce. Mamy gotową usługę i, co najważniejsze, gotowy proces obsługi. A to oznacza, że możemy ją wdrożyć praktycznie na zasadzie plug and play – mówi Marcin Wąsikowski, dyrektor zarządzający sprzedażą bancassurance i programami partnerskimi w AXA.

Bransoletka życia mierzy różne parametry, m.in. tętno, poziom baterii, również to, czy użytkownik ją nosi. Wyposażona jest w kartę sim oraz system geolokalizacji użytkownika, więc na bieżąco przesyła dane do centrum monitoringu Comarch Healthcare i działa jak telefon komórkowy. W razie potrzeby pozwala szybko skontaktować się z najbliższym centrum monitoringu za pomocą jednego przycisku. Ratownicy medyczni wiedzą, kiedy dane odbiegają od normy. W sytuacji zagrażającej życiu wzywają na miejsce pogotowie ratunkowe. Często to ratownicy sami kontaktują się z podopiecznymi, gdy po analizie przesłanych danych medycznych zauważają, że stan pacjenta może wymagać pomocy medycznej. Istotne jest to, że Comarch Healthcare przeprowadza wywiad medyczny z osobą ubezpieczoną. Wiedza i wgląd w historię choroby mogą istotnie wspierać ratowników, gdy udzielają pomocy medycznej ubezpieczonemu.

Skuteczność opaski w ratowaniu życia potwierdzają dane Comarch Healthcare. Firma od kilku lat dostarcza urządzenie między innymi seniorom w ramach współpracy z samorządowymi oraz prywatnymi placówkami medycznymi.

– W zeszłym roku współpracowaliśmy z siedmioma centrami zdalnej opieki medycznej. I  ratownicy medyczni tylko jednego z tych centrów kontaktowali się z podopiecznymi ponad 22 tysiące razy. Niemal 80 interwencji zakończyło się wezwaniem pogotowia ratunkowego. W sumie wszystkie aktywne bransoletki wykonały ponad 105 mln pomiarów – podkreśla Mateusz Cybulski, dyrektor ds. sprzedaży na świat w Comarchu.

Zdaniem AXA w przyszłości taką opaska można by dodawać do każdej polisy na życie.

– Ubezpieczyciele muszą poszukiwać rozwiązań, które odpowiedzą na zmieniające się potrzeby klientów czy zjawiska demograficzne i wykorzystają dostępne technologie. To jest częścią wyścigu rynkowego o wyróżnienie się na tle konkurencji – dodaje Aleksandra Polakowska-Szymańska.

Cena ubezpieczenia obejmuje 200 zł jednorazowej opłaty aktywacyjnej i miesięczną składkę w wysokości 99 zł.

Jak oceniasz
serwis axa.pl?