Czym jest wartość odtworzeniowa, rynkowa i rzeczywista?

O tym, jak duże odszkodowanie możemy otrzymać, decyduje wartość mienia objętego ochroną, czyli domu, mieszkania i wyposażenia. Ich wycena nie jest zawsze taka sama, gdyż może odbywać się w oparciu o różne podstawy szacowania wartości: odtworzeniowej, rzeczywistej lub rzadziej - rynkowej. Czym się różnią i która jest dla nas najbardziej korzystna?

Wartość rynkowa

Wartość rynkowa odpowiada cenie nieruchomości (zazwyczaj mieszkania, nie domu), którą mogłaby uzyskać na rynku, czyli po wystawieniu jej na sprzedaż. Wspomnianą wartość, szacowaną na podstawie kosztu metra kwadratowego w danej okolicy, ustala się na dzień zawarcia umowy.

Z tego względu wybór takiej opcji jest ryzykowny, ponieważ ceny rynkowe w różnych okresach mogą być zupełnie inne. Jeśli trafimy na czas obniżek cenowych, musimy liczyć się z ryzykiem pomniejszenia wartości naszej nieruchomości.

Warto pamiętać, że w przeciwieństwie do ruchomych elementów naszego dobytku, takich jak np. sprzęty AGD czy RTV, wartość mieszkania z czasem rośnie, a nie maleje, między innymi dzięki remontom. Przed przyjęciem rynkowej wyceny mieszkania musimy być pewni, że jest adekwatna do kosztów, które pochłonął jego zakup i odnowa.

Wartość odtworzeniowa

W tym wypadku wycena dotyczy kosztów doprowadzenia nieruchomości do stanu sprzed szkody, czyli nowego, ale nie ulepszonego, zgodnie z zasadą, że na odszkodowaniu nie można się wzbogacić.

W skład wyceny wchodzą przede wszystkim koszty remontów lub odtworzenia mienia do stanu sprzed szkody. Wartość odtworzeniową wybiera się zwłaszcza ubezpieczając domowe sprzęty. Jeśli dojdzie do szkody, odszkodowanie powinno pozwolić na skuteczne odtworzenie elementów stałych, bądź zastąpienie zniszczonej rzeczy nową o takich samych lub podobnych parametrach. Stopień zużycia ubezpieczonego mienia nie ma wtedy znaczenia dla wysokości odszkodowania.

Wartość rzeczywista

Wartość rzeczywista jest wartością odtworzeniową nieruchomości pomniejszoną o jej faktyczne zużycie. Jak to wygląda w praktyce?

Przykładowo, jeśli w wyniku nieszczęśliwego wypadku zniszczeniu ulegnie elewacja domu pokrywająca go od wielu lat, ubezpieczyciel przy wypłacie odszkodowanie weźmie pod uwagę nie tylko koszty naprawy elewacji, ale również to, jak dawno została położona i wypłaci nam odszkodowanie pomniejszone o wartość jej zużycia.

Kwota, która otrzymamy, będzie odpowiadać odtworzeniu nie nowej, ale kilkuletniej elewacji i będzie ustalana na podstawie jej wartości w dniu wystąpienia szkody.

Który wariant wybrać?

To zależy, jakiego typu ochrony oczekujemy. Ubezpieczenia na wartość odtworzeniową są droższe, ale z drugiej strony w razie wystąpienia szkody pomogą nam odtworzyć zniszczone mienie w całości. Trzeba jednak pamiętać, że wiele towarzystw ogranicza możliwość ubezpieczenia mienia na wartość odtworzeniową do ściśle określonego wieku lub stopnia zużycia.

Wartość rzeczywista przekłada się na niższą składkę, ale pieniądze mogą nie wystarczyć na pokrycie szkód.

Z kolei ubezpieczenie na wartość rynkową, spotykane stosunkowo najrzadziej, może - ale nie musi - być korzystne. Wszystko zależy od aktualnej sytuacji i typu nieruchomości, którą chcemy objąć ochroną.

W podjęciu decyzji pomoże uważna lektura Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, od których powinniśmy zacząć sprawdzanie oferty każdego ubezpieczyciela.

Jak oceniasz
serwis axa.pl?